O wolności w Godly Play
„Duchowość jest jak ptak: jeśli trzymasz go zbyt mocno, dusi się; jeśli zbyt luźno, odlatuje. Podstawą duchowości jest brak przymusu”.
Rabin Hugo Gryn
Brak przymusu, wolność, autonomia i poszanowanie indywidualnej drogi duchowej to jedne z najważniejszych wyróżników metody Godly Play. Na szczęście nie pozostają one jedynie wartościami obecnymi w teorii — ich praktyczną realizację odnajdujemy w wielu elementach tej metody. Sprawdźmy, gdzie można je dostrzec.
Jedną z pierwszych rzeczy, które głęboko poruszyły mnie w Godly Play — obok poszanowania duchowości dziecka — była właśnie wolność. Nie jako hasło pedagogiczne ani metoda wychowawcza, lecz jako coś głęboko ludzkiego i duchowego. Jerome W. Berryman pisze wprost: „Istotną cechą zabawy jest wolność – brak przymusu”. Wolność nie jest więc dodatkiem do zabawy — jest jej istotą. W świecie, który nieustannie mówi nam, co mamy robić, jak mamy myśleć i do jakich rezultatów dążyć, Godly Play zaczyna się od prostego, a zarazem radykalnego założenia: „Nie można ludzi zmusić do zabawy”. Zabawa — a wraz z nią spotkanie z Bogiem — nie poddaje się przymusowi. Gdy jest inaczej, traci swój sens.
Innym wyrazem wolności w Godly Play jest brak zewnętrznych ocen oraz ukrytych celów pedagogicznych czy katechetycznych. Jak pisze Berryman: „Zabawa nie ma żadnych zewnętrznych celów. Jest zabawą samą w sobie”. Uczestnicy spotkania nie są prowadzeni ku jednej „właściwej” interpretacji opowieści biblijnej, lecz zapraszani do osobistego spotkania z jej znaczeniem. Dlatego w Godly Play nie ma testów, egzekwowania poprawnych odpowiedzi ani podawania gotowych interpretacji. Jest natomiast zaproszenie do samodzielnego odkrywania sensu — zaproszenie, które zakłada również wolność odpowiedzi: prawo do milczenia, wahania i własnej drogi rozumienia.
Wolność jest szczególnie widoczna podczas wspólnej refleksji po prezentacji opowieści, gdy narrator zadaje otwarte pytania, na przykład: „Zastanawiam się, która część tej opowieści jest dla Ciebie najważniejsza”, a różnorodne odpowiedzi są przyjmowane jako jednakowo ważne i wartościowe. Innym cennym momentem jest tzw. „czas odpowiedzi—(response time) — chwila twórczej, indywidualnej odpowiedzi na opowieść, kiedy narrator nie mówi dziecku, co powinno teraz zrobić. Zamiast tego „zaprasza dzieci, by wybrały własną pracę spośród propozycji”. Wybór pracy własnej — rysunku, innej formy artystycznej ekspresji, ciszy czy zabawy z materiałami — staje się formą osobistej modlitwy i refleksji. Nie jest to jedynie drobiazg pedagogiczny, lecz akt zaufania do wewnętrznego świata dziecka.
Warto podkreślić, że wolność w Godly Play nie oznacza anarchii ani chaosu. Ma swoje granice, rytm i strukturę, które dają poczucie bezpieczeństwa dziecku i całej grupie. Dzięki nim uczestnik może spotkać się z czymś bardzo delikatnym: z własną duchowością. Berryman, odwołując się do badań nad doświadczeniem religijnym dzieci, podkreśla: „Religia może wspierać rodzącą się samoświadomość, ale nie może jej dyktować”. Wiara nie rodzi się z nakazu — dojrzewa w przestrzeni wolności.
Być może właśnie dlatego Godly Play jest tak poruszające także dla dorosłych — z pewnością jest takie dla mnie. Przypomina, że Bóg nie zmusza, nie kontroluje i nie przyspiesza. Zaprasza. A wolność, w której możemy odpowiedzieć — lub nie — okazuje się przestrzenią, w której wiara staje się prawdziwa, własna i osobista.
autor : Patrycja Prostak
_______
wszystkie cytaty pochodzą z:
J.W. Berryman, „The complete guide to Godly Play” vol. 1 oraz “Teaching Godly Play. How to mentor spiritual development of children”
Słowa Rabina Hugo Gryn przytoczone za R. Nye „Children’s spirituality. What is it and why it matters”
Zobacz również
O twórcy metody Godly Play
06/08/2025
Wprowadzenie do metody Godly Play®
08/01/2024